Wrak ORP Wicher

Pogoda
Dziś
13.09.2026
15°C / 18°CLekki deszczponiedziałek
14.09.2026
13°C / 18°CRaczej pochmurnowtorek
15.09.2026
14°C / 18°CRaczej pochmurnośroda
16.09.2026
14°C / 19°CDeszczczwartek
17.09.2026
14°C / 16°CPochmurnopiątek
18.09.2026
13°C / 17°CPochmurno
Aktualizacja pogody: (13.09.2026, 09:13)
| Typ nurkowiska | Wrak |
| Szerokość geograficzna | 54°36'43.40" N |
| Długość geograficzna | 18°46'50.40" E |
| Maksymalna głębokość (w metrach) | 21 |
| Minimalna głębokość (w metrach) | 6 |
| Długość wraku (w metrach) | 100 |
| Szerokość wraku (w metrach) | 11 |
| Nurkowanie overhead?? | ❌ |
ORP Wicher był to pierwszy polski kontrtorpedowiec (niszczyciel). Został jako jedyny z polskich niszczycieli do obrony Wybrzeża, gdy – w ramach operacji „Pekin” – „Burza”, „Błyskawica” i „Grom” odpłynęły 30 sierpnia 1939 roku do Wielkiej Brytanii. Od pierwszych godzin wojny (dowódca kmdr. por. Stefan de Walden) był celem nalotów samolotów Luftwaffe. W dniu 1 września 1939 wziął udział w bitwie powietrzno-morskiej na wodach Zatoki Gdańskiej, tego samego dnia miał okazję zaatakować kilka niemieckich jednostek (zrezygnowano z ataku by nie narażać okrętów polskich prowadzących akcję „Rurka” – minowania Zatoki, która została odwołana o czym nie wiedział dowódca „Wichra”).
3 września nad ranem wraz z ORP „Gryf” zaatakował i uszkodził (prawdopodobnie zatopił) niemiecki niszczyciel. Został zatopiony tego samego dnia po nalocie, trafiony trzema bombami około godz. 17.00 w porcie w Helu.
Niemcy wrak podnieśli i początkowo mieli zamiar wyremontować i wcielić do Kriegsmarine jako „Seerose”, ale ostatecznie zapadła inna decyzja i okręt osadzono na równej stępce w Zatoce Gdańskiej niedaleko portu w Helu, gdzie dotrwał do końca lat 50. służąc – w latach PRL-u jako cel bombardowań lotniczych.
Część wraku została rozebrana i wydobyta w 1963.
Na dzień dzisiejszy ORP Wicher jest bohaterem ekspozycji w Muzeum Zalewu Wiślanego w Kątach Rybackich, a z pozostałości widocznych na dnie morza są dolne fragmenty kadłuba i pozostałości maszynowni. Pozostałości wraku spoczywają na stoku od głębokości około 6 m do 21m. Mimo niewielkiej odległości od brzegu konieczność jest użycia łodzi nurkowej. Wrak trudny nawigacyjnie ze względu na jego nieregularne ułożenie szczątków poszycia. Warto ze sobą zabrać kompas oraz boję nurkową ze względu na niewielką odległość od wejścia do portu.